Ile pieniędzy powinno się mieć w wieku 30 lat?

30 urodziny mają w sobie coś dziwnego. Nagle zaczynamy patrzeć nie tylko na to, ile zarabiamy, ale też na to, co właściwie udało nam się zbudować. Mieszkanie? Oszczędności? Inwestycje? Kredyt? A może na koncie zostało 4 000 zł, mimo że od kilku lat zarabiamy całkiem nieźle? I wtedy pojawia się pytanie: Ile pieniędzy powinno się mieć w wieku 30 lat? 100 tysięcy? 300 tysięcy? Równowartość rocznej pensji? A może milion? Problem polega na tym, że… nie istnieje jedna prawidłowa odpowiedź. Ale istnieją pewne punkty odniesienia, które pozwalają sprawdzić, czy finansowo zmierzamy w dobrą stronę

Najpierw ustalmy, co właściwie znaczy „NETWORTH”

Networth = Majątek netto. To pojęcie, które jest ważniejsze, niż może się wydawać.
Jeżeli masz: mieszkanie warte 700 000 zł, kredyt hipoteczny 600 000 zł, 30 000 zł na koncie, 20 000 zł w ETF-ach, to nie „masz 750 tysięcy”.
Twój majątek netto wynosi około: 700 000 + 30 000 + 20 000 – 600 000 = 150 000 zł. I właśnie majątek netto jest według mnie najlepszym sposobem patrzenia na swoje finanse. Majątek netto = wszystko, co posiadasz – wszystko, co jesteś winien.
Do aktywów możemy zaliczyć m.in.: gotówkę, lokaty, obligacje, ETF-y i akcje, nieruchomości, inne wartościowe aktywa.
Od tego odejmujemy zobowiązania: kredyt hipoteczny, kredyty konsumpcyjne, pożyczki, zadłużenie na kartach kredytowych. Dopiero wtedy widzimy prawdziwy obraz sytuacji.

Ile powinieneś mieć w wieku 30 lat?

Jedna z najbardziej znanych zasad mówi, że około 30. roku życia warto mieć zgromadzony majątek odpowiadający mniej więcej rocznym zarobkom. Jeżeli zarabiasz 10 000 zł netto miesięcznie, punktem odniesienia byłoby około: 120 000 zł. Przy 15 000 zł: 180 000 zł. Przy 20 000 zł: 240 000 zł. Nie traktowałbym jednak tej zasady zbyt dosłownie. Dlaczego? Bo sytuacja 30-latka, który zaczął pracować w wieku 20 lat, jest zupełnie inna niż lekarza, który przez sześć lat studiował, później odbywał staż, a sensownie zarabiać zaczął dopiero kilka lat przed trzydziestką. Podobnie ktoś mieszkający z rodzicami przez pierwsze lata pracy miał zupełnie inne możliwości oszczędzania niż osoba wynajmująca mieszkanie w Warszawie od 19. roku życia. Dlatego zamiast pytać: „Czy mam tyle pieniędzy, ile powinienem?” wolę zadać inne pytanie: „Czy zbudowałem już fundament, który będzie pracował na mnie przez kolejne 30 lat?”

Moja skala finansowa dla 30-latka

0–20 tys. zł — czas zbudować fundament
Nie oznacza to finansowej katastrofy. Ale oznacza, że warto zacząć działać. Pierwszym celem nie powinien być milion ani nawet 100 tysięcy. Powinna nim być poduszka finansowa i pozbycie się drogich długów konsumpcyjnych.

20–100 tys. zł — jesteś w grze
Masz już kapitał, który daje bezpieczeństwo. 100 000 zł nie sprawi jeszcze, że będziesz finansowo niezależny. Ale daje coś bardzo ważnego: opcje. Możesz przeżyć kilka miesięcy bez pracy. Zmienić pracodawcę. Wyjechać na kilka miesięcy. Rozpocząć działalność.

100–300 tys. zł — bardzo solidna pozycja
Tutaj zaczyna być naprawdę ciekawie. Załóżmy, że masz 200 000 zł zainwestowane i przez kolejne 30 lat nie wpłacisz ani złotówki. Przy hipotetycznej średniej stopie zwrotu 7% rocznie po 30 latach byłoby to około: 1,5 miliona złotych.

300–500 tys. zł — jesteś bardzo do przodu przed większością rówieśników
Przy takim kapitale procent składany zaczyna być naprawdę widoczny. 500 000 zł rosnące średnio o 7% rocznie oznacza około: 35 000 zł wzrostu w pierwszym roku. To prawie 3 000 zł miesięcznie. Oczywiście nie zobaczysz co miesiąc przelewu na 3 tysiące. Rynek raz wzrośnie o 20%, innym razem spadnie. Chodzi o coś innego. Twój kapitał zaczyna wykonywać coraz większą część pracy za Ciebie.

500 tys. zł+ — pieniądze zaczynają zmieniać zasady gry
Jeżeli przed trzydziestką zbudowałeś majątek netto przekraczający pół miliona złotych, znajdujesz się w bardzo mocnej pozycji. Nie oznacza to jeszcze niezależności finansowej. Ale oznacza, że czas zaczyna działać wyjątkowo mocno na Twoją korzyść. 500 000 zł pozostawione na 30 lat przy hipotetycznej stopie zwrotu 7% rocznie daje około: 3,8 miliona złotych. Bez żadnej kolejnej wpłaty. I właśnie dlatego pierwsze 100 czy 500 tysięcy może mieć większe znaczenie niż próba znalezienia „idealnej inwestycji”.

30 lat to wcale nie jest późno

W wieku 30 lat nadal masz przed sobą prawdopodobnie 30–40 lat inwestowania. Załóżmy, że zaczynasz od zera i inwestujesz 2 000 zł miesięcznie. Przy hipotetycznej średniej stopie zwrotu 7% rocznie: po 10 latach masz około 346 tys. zł, po 20 latach około 1,04 mln zł, a po 30 latach około 2,44 mln zł. Wpłaciłeś w tym czasie 720 000 zł. Reszta to efekt wzrostu kapitału.
Oczywiście są to wartości nominalne, przed uwzględnieniem inflacji, podatków i kosztów, a stopa zwrotu nigdy nie jest gwarantowana. Ale mechanizm pozostaje ten sam. Największym aktywem 30-latka nie jest jego obecny majątek. Jest nim czas !
Wiec wykorzystaj go !

Treści na ReceptanaFinanse mają charakter edukacyjny i nie stanowią indywidualnej rekomendacji inwestycyjnej. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części kapitału.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry